Witaj gościu, skoro czytasz tą wiadomość, to znaczy, że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij tutaj, aby zarejestrować się na forum. Rejestracja jest bardzo szybka i darmowa! Dzięki rejestracji będziesz mógł pisać nowe tematy oraz odpowiadać w postach! :) Pozdrawiamy! Administracja EasyLife!

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świąteczny Konkurs EL2!!
#1
Świąteczny Konkurs na EL2!!!

Tak jak w temacie :Smile Byczki organizuję konkurs na najładniejszy ''Wiersz świąteczny'' lub ''Opowiadanie świąteczne''

Zapisy do konkursu będą trwały do dnia 10.12.2019r !!! Wszystkich chętnych proszę o zapisy pod tym wątkiem ewentualnie w prywatnej wiadomości do mnie !!! 

Konkurs będzie trwał do dnia 24.12.2019r !! Więc śpieszcie się bo już dużo czasu nie zostało !!! a można wygrać naprawdę przyjemne nagrody :Smile

Wyniki konkursu i nagrody będą rozdane dnia 01.01.2020r !!! W razie jakichkolwiek pytań proszę kierować je bezpośrednio do mnie w prywatnej wiadomości !!!

Nagrody za trzy pierwsze miejsca w konkursie :

1Miejsce : Ranga Legenda Smile

2Miejsce : Ranga UltraVip Smile

3Miejsce : Ranga VIP

Swoje prace proszę oddawać pod tym wątkiem w komentarzach :Smile  Wszystkich serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w konkursie :Smile Nagrody Gwarantowane !!!

Odcinek konkursowy na moim kanale YT : https://www.youtube.com/watch?v=sGfp0vgLde8&t=1s

Pozdrawiam i życzę powodzenia :Smile Wszystkiego dobrego byczki!!! Niech magia świąt będzie z wami !!!
  Odpowiedz
#2
Jasne wezmę udział
Dobry pomysł z konkursem


Odpisz na PW


Piszemy to tu?
Wbijemy 30 rep+ do końca świata?


  Odpowiedz
#3
Idą święta widać gości 
Wydłub z karpia wszystkie ości
Powyjadaj z barszczu uszy
A gdy Cię za bardzo suszy
Siądź wygodnie z flachą wina
I obejrzyj dziś Kevina

Albo adexa Big Grin
                                                                 ⊂(◉‿◉)つDobijemy 10+Rep Do Końca Roku?⊂(◉‿◉)つ 
  Odpowiedz
#4
Biorę udział Big Grin gdzie wysyłać prace?
[Obrazek: KbGYVaq.png]
  Odpowiedz
#5
Mam nadzieje ze spodoba ci sięBig Grin pozdroo

W święta kocur z Polski lata...
Mija ptaki oraz raki..
Leci leci Polska! Niemcy!
Świat przeleciał w 5 miesięcy.
Przez wiatraki oraz krzaki..
Leci kocur mój Kochany..
Dla legendy i Kocurka pisze to...
Kocur proszę Wybierz właśnie to! 
Na kocurka dzieci już czekają...
A kocur przyjdzie do nich lada chwila..
Prezenty im przyniesie a oni już *Szczęśliwa 
Ciasteczka sobie zje..
Wypije smaczna kawę..
Kocur przychodzi do domu
Prezenty im je kładzie 
A dzieci z samego rana
Szczęśliwe cieszą się rankiem
Kevin dziś leci rankiem..
Szczęśliwe dzieci!
Otworzą z nim podarki!
Będą szczęśliwe i podziekuja naszemu kochanemu kocurkowi..
Za jego troskę o nas..
Nas wszystkich osób ludzkich..
Wbijamy 10 repów do końca roku! Wierze w was Angel
  Odpowiedz
#6
Idą święta, czas radości
Do wigilijnych stołów zaprosimy dużo gości
Stół nakryjemy i kompot polejemy
Atmosfera świat z śniegiem nie uleci tak jak z biegiem.
Biało tu biało tam zaspiewajmy kolędy Ram Pam Pam
Prezenty Święty Mikołaj przyniesie, to oznacza że kończy się jesień.
Mila atmosfera z kolędami. Pamiętajmy
W święta NIGDY nie będziemy sami.
Osoba bliska przy stole wigilijnym w święta to coś wielkiego. Niech święta 2019/2020 Minął wam jak najlepiej Smile

Yski.
  Odpowiedz
#7
(04-12-2019, 22:24)Filiq343 napisał(a): Biorę udział Big Grin gdzie wysyłać prace?

Wszystko masz w temacie :Smile Musisz tylko uważnie przeczytać <3 Pozdrawiam <3

(04-12-2019, 22:17)kuba22325z napisał(a): Jasne wezmę udział
Dobry pomysł z konkursem


Odpisz na PW


Piszemy to tu?

''Piszemy to tu?'' Kuba proszę przeczytaj tekst jeszcze raz uważnie tam jest odpowiedź na to pytanie <3
  Odpowiedz
#8


Dzień jedyny w roku

Stoi choinka pięknie przystrojona,
każda bombka cekinami oklejona.
Długi łańcuch pnie się z gwiazdy aż do ziemi,
a w świetle kolorowych lampek,
pięknie się mieni.

Wkrótce gości przybędzie co niemiara,
więc trzeba wszystko przygotować z rana.
Karp, makowiec i zupa grzybowa,
stoją w lodówce,
bo mama je przed rodziną chowa.

Gdy wybija dziewiętnasta,
wszyscy są już przy stole.
Słychać kolęd śpiewanie
i opłatków łamanie.
Nie brakuje także rozmów
i szelestu prezentów.

A gdy wszyscy o północy odjeżdżają,
szczęśliwy pies na podwórzu szczeka,
mówiąc przy tym ważne słowa:
"Wigilia to najcudowniejszy dzień w roku,
łączący rodzinę, przy stole, o zmroku."




By Filiq343
[Obrazek: KbGYVaq.png]
  Odpowiedz
#9
Zaczęło się :O
  Odpowiedz
#10
Magia świąt
Grudzień. Miesiąc, dla wielu na pewno wyczekiwany, ulubiony, czy też po prostu, bardzo świąteczny. Ale czy jest to aż takie oczywiste?
Grupa chłopców ze szkoły podstawowej, nie za bardzo wierzyła w magię świąt, jedyne co się dla nich liczyło, to wolne od szkoły. Bo niby czym się różni ten miesiąc od wszystkich innych, no albo te święta od wszystkich poprzednich. Wszystkie wyglądają tak samo, nic w zasadzie nowego nie wnoszą, więc po co się też do nich co roku przygotowywać. Oklepany temat. Chodzili co niedzielę do kościoła, żeby odklepać mszę. Na roraty? W życiu. Po co. Ksiądz na religii nie raz się pytał, zachęcał, ale byli bardzo uparci. Nadszedł wreszcie czas świąt. Wszyscy chłopcy zebrali się w swoich rodzinach, ażeby świętować ten piękny czas. Jednak ich rodziny zauważyły, że jest coś z nimi nie tak. Gdy trwało to już dłużej, godzinę, dwie, postanowili zapytać swoich dzieci co się dzieje:
- Stasiu. - powiedziała mama. Dlaczego jesteś taki markotny, przecież święta to wyjątkowy czas, czas pokoju, radości, miłości. Kiedyś to było fajnie, piękny był to czas. A teraz co? Zachowujesz się jakby to był bynajmniej zwykły dzień, albo nawet poniedziałek rano, kiedy Cię ściągam z łóżka do szkoły.
- Mamo, ale to było kiedyś. Święta nie mają najmniejszego sensu. Co roku jest to samo, a nic nie wnoszą do naszego życia. Kiedyś, to było kiedyś, byłem młody. Ale teraz, to jedyny plus z tych świąt, to to, że dostanę te prezenty i nie muszę iść do szkoły.
- Aj Stasiu, Stasiu. Gdybyś pomyślał, co takiego robiłeś, w młodości, by święta były przepięknym czasem... To może zmieniłbyś swoje postępowanie.
I w słabych nastrojach minęła cała Wigilia, Stasiu postanowił pójść do pokoju, położył się do łóżka i rozmyślał. Pokój był ciemny, za oknami padał śnieg. W wielu oknach widać było radosne rodziny, czy też blask choinek, ale nie w pokoju Stasia. Stasiu rozmyślał. Przypomniał sobie wszystkie poprzednie święta, przygotowania do nich i zobaczył, że prawie zawsze starał się ponad wszystko przygotować się do tego czasu. Zrobić coś, by faktycznie te dni różniły się od innych. Zatęsknił za młodością... Podzielił się tym ze swoimi kolegami na facebook'u. Wyśmiali go. Szybko zapomniał o swoich rozmyślaniach. Poszedł za ich głosem, ale na kolejny dzień, podczas świątecznej mszy świętej, przypomniał sobie wszystko. Postanowił pomodlić się (mimo, iż nie czynił tego od dawna, tak prawdziwie).
- Panie Jezu. - powiedział. Powiedz mi, dlaczego ten świat, jest taki okrutny. W zasadzie w tych czasach, czasami aż wstyd mieć swoje zdanie, bo cię wyśmieją, nie przyjmą. Odmień proszę moje serce i serca moich najbliższych, i zamieszkaj w nich. W tedy w kościele zabrzmiało uroczyste "Gloria!" Stasiu poczuł aż ciarki na plecach i wielbiąc Boga, śpiewał ten wspaniały hymn.
      Kolejne dni świąt, przeżył już w zupełnie innym nastroju. Gdy minął czas przerwy świątecznej, spotkał się znów z kolegami. Postanowił podzielić się z nimi swoimi przeżyciami. Ale oni, nie byli zbytnio nimi zainteresowani.
- Wiecie co? - powiedział. Mam to gdzieś, co uważacie na temat świąt, to piękny czas i żałuję, że przypomniałem sobie o tym dopiero teraz. A wy co? Będziecie tak stali i się gapili? Im wcześniej się opamiętacie, tym dla Was lepiej. Bo każde stracone święta, to wielka strata na cały rok.
Koledzy go zostawili. Nie chcieli zadawać się z "buntownikiem". Mimo, iż teoretycznie był sam, czuł obecność Jezusa, oraz tej magii ze świąt Jego narodzenia. Poznał wielu nowych przyjaciół, a także, być może nową miłość, z którą Stasiu ma zamiar spełnić resztę życia. 


© Krzys16.

Kilka wyjaśnień. Nie mogłem nie nawiązać do religii i mojej wiary. W końcu to są święta Bożego Narodzenia. Mam nadzieję, że tekst się spodoba i być może kogoś, czegoś nauczy Wink

Magia świąt
     Grudzień. Miesiąc, dla wielu na pewno wyczekiwany, ulubiony, czy też po prostu, bardzo świąteczny. Ale czy jest to aż takie oczywiste?
     Grupa chłopców ze szkoły podstawowej, nie za bardzo wierzyła w magię świąt, jedyne co się dla nich liczyło, to wolne od szkoły. Bo niby czym się różni ten miesiąc od wszystkich innych, no albo te święta od wszystkich poprzednich. Wszystkie wyglądają tak samo, nic w zasadzie nowego nie wnoszą, więc po co się też do nich co roku przygotowywać. Oklepany temat. Chodzili co niedzielę do kościoła, żeby odklepać mszę. Na roraty? W życiu. Po co. Ksiądz na religii nie raz się pytał, zachęcał, ale byli bardzo uparci. Nadszedł wreszcie czas świąt. Wszyscy chłopcy zebrali się w swoich rodzinach, ażeby świętować ten piękny czas. Jednak ich rodziny zauważyły, że jest coś z nimi nie tak. Gdy trwało to już dłużej, godzinę, dwie, postanowili zapytać swoich dzieci co się dzieje:
- Stasiu. - powiedziała mama. Dlaczego jesteś taki markotny, przecież święta to wyjątkowy czas, czas pokoju, radości, miłości. Kiedyś to było fajnie, piękny był to czas. A teraz co? Zachowujesz się jakby to był bynajmniej zwykły dzień, albo nawet poniedziałek rano, kiedy Cię ściągam z łóżka do szkoły.
- Mamo, ale to było kiedyś. Święta nie mają najmniejszego sensu. Co roku jest to samo, a nic nie wnoszą do naszego życia. Kiedyś, to było kiedyś, byłem młody. Ale teraz, to jedyny plus z tych świąt, to to, że dostanę te prezenty i nie muszę iść do szkoły.
- Aj Stasiu, Stasiu. Gdybyś pomyślał, co takiego robiłeś, w młodości, by święta były przepięknym czasem... To może zmieniłbyś swoje postępowanie.
I w słabych nastrojach minęła cała Wigilia, Stasiu postanowił pójść do pokoju, położył się do łóżka i rozmyślał. Pokój był ciemny, za oknami padał śnieg. W wielu oknach widać było radosne rodziny, czy też blask choinek, ale nie w pokoju Stasia. Stasiu rozmyślał. Przypomniał sobie wszystkie poprzednie święta, przygotowania do nich i zobaczył, że prawie zawsze starał się ponad wszystko przygotować się do tego czasu. Zrobić coś, by faktycznie te dni różniły się od innych. Zatęsknił za młodością... Podzielił się tym ze swoimi kolegami na facebook'u. Wyśmiali go. Szybko zapomniał o swoich rozmyślaniach. Poszedł za ich głosem, ale na kolejny dzień, podczas świątecznej mszy świętej, przypomniał sobie wszystko. Postanowił pomodlić się (mimo, iż nie czynił tego od dawna, tak prawdziwie).
- Panie Jezu. - powiedział. Powiedz mi, dlaczego ten świat, jest taki okrutny. W zasadzie w tych czasach, czasami aż wstyd mieć swoje zdanie, bo cię wyśmieją, nie przyjmą. Odmień proszę moje serce i serca moich najbliższych, i zamieszkaj w nich. W tedy w kościele zabrzmiało uroczyste "Gloria!" Stasiu poczuł aż ciarki na plecach i wielbiąc Boga, śpiewał ten wspaniały hymn.
      Kolejne dni świąt, przeżył już w zupełnie innym nastroju. Gdy minął czas przerwy świątecznej, spotkał się znów z kolegami. Postanowił podzielić się z nimi swoimi przeżyciami. Ale oni, nie byli zbytnio nimi zainteresowani.
- Wiecie co? - powiedział. Mam to gdzieś, co uważacie na temat świąt, to piękny czas i żałuję, że przypomniałem sobie o tym dopiero teraz. A wy co? Będziecie tak stali i się gapili? Im wcześniej się opamiętacie, tym dla Was lepiej. Bo każde stracone święta, to wielka strata na cały rok.
Koledzy go zostawili. Nie chcieli zadawać się z "buntownikiem". Mimo, iż teoretycznie był sam, czuł obecność Jezusa, oraz tej magii ze świąt Jego narodzenia. Poznał wielu nowych przyjaciół, a także, być może nową miłość, z którą Stasiu ma zamiar spełnić resztę życia. 


© Krzys16.

Kilka wyjaśnień. Nie mogłem nie nawiązać do religii i mojej wiary. W końcu to są święta Bożego Narodzenia. Mam nadzieję, że tekst się spodoba i być może kogoś, czegoś nauczy Wink
[Obrazek: nakladka-01.png]
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości